W dniach 3 – 5.07.09 odbyły się Dni Stożnego. Impreza została zorganizowana
przez mieszkańców wsi we współpracy z Gminnym Centrum Kultury w Kowalach
Oleckich, oraz przy finansowym wsparciu Urzędu Marszałkowskiego w Olsztynie w
ramach projektu „Festyn integracyjny- teraz my” biorącego udział w konkursie
„Aktywna wieś Warmii i Mazur”, Urzędu Gminy w Kowalach Oleckich oraz Fundacji
„Niewidzialna Ręka”.
W piątkowy wieczór odbyło się uroczyste otwarcie imprezy przez Sołtysa wsi
Zbigniewa Maciejewskiego, poparte wystąpieniem Wice wójta Gminy Kowale Oleckie
Andrzeja Malinowskiego oraz proboszcza parafii Szarejki Marka Sewastynowicza. Po
oficjalnym powitaniu zebrani obejrzeli film o życiu mieszkańców nakręcony przez
młodzież z naszej wsi.
Pozostałe atrakcje które zostały przygotowane dla dzieci, młodzieży i dorosłych
odbyły się na boisku szkolnym. Można było wziąć udział w wyścigu w workach,
przeciąganiu liny, rzucie piłką lekarską oraz spróbować swoich sił w lepieniu z
gliny. Dużym powodzeniem cieszyła się loteria fantowa oraz pokaz ratownictwa
przedmedycznego, jednak najwięcej emocji wzbudziło wożenie żon na taczce przez
swoich małżonków. Dla najmłodszych także nie zabrakło atrakcji, dzieci mogły
pojeździć na kucykach lub wziąć udział w zabawach przygotowanych przez
starszych. W godzinach wieczornych wszyscy świetnie się bawili przy ognisku oraz
na zabawie tanecznej.
Niedziela upłynęła pod znakiem sportu. Rozegrane zostały mecze: w piłkę nożną
pomiędzy kawalerami a żonatymi mężczyznami o puchar sołtysa oraz w siatkówkę
kobiet o puchar sołtysowej. W obu meczach zwycięzcami byli młodzi.
Kobiety we własnym zakresie zorganizowały posiłki, które wszystkim bardzo
smakowały.
Serdecznie dziękujemy wszystkim mieszkańcom wsi za zaangażowanie i cały wkład
włożony w organizację imprezy. Szczególne podziękowania składamy piekarni Valdi
z Kowali Oleckich i państwu Kościeszom.
Film wykonany przez uczestników projektu [ Czas trwania: 7 minut ]
Pierwsza impreza w dziejach Stożnego była bardzo udana i z pewnością pozostanie
w pamięci mieszkańców na długo. Maria Łazarska